^Powrót na górę

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5


 Państwo Stanisław i Stanisława Wokurka są małżeństwem od 50 lat, obecnie pan Stanisław ma 71 lat a jego małżonka Stanisława 67, pochodzą z miejscowości Kąty ,są starszymi pogodnymi ludźmi, których łączy wiecznie młoda miłość i wiele czułych wspomnień.

 

Pierwsze pytanie jakie państwu zadam, może trochę banalne, ale prosiłbym o sięgnięcie pamięcią w odległą przeszłość, bo ponad 50-cio letnią, w jakich okolicznościach doszło do poznania i powstania tak silnego uczucia?

Ż:Otóż poznaliśmy się w szkolnej ławie, szkoły podstawowej, była to miłość jak to mówią teraz młodzi ludzie od pierwszego spojrzenia, można powiedzieć że znamy się od podwórka, od dzieciństwa .

Wiadomo, że w małżeństwie są dobre i złe chwile ale dzisiaj zajmiemy się tymi dobrymi, chciałbym zapytać o piękne chwile. Jakie jest najpiękniejsze państwa wspólne przeżycie, które wspominają państwo do dzisiaj z łezką w oku ?

Ż:Urodzenie pierwszego dziecka.

M: Tak zgadza się, ponieważ kiedy założyliśmy rodzinę to chcieliśmy tę rodzinę powiększyć, żeby został po nas ślad, najpiękniejszy, moim zdaniem jaki człowiek może po sobie zostawić - potomstwo. Jakoś tak się szczęśliwie złożyło, że dzieci się poczęły i potem stanęliśmy przed  najtrudniejszym wyzwaniem  - trzeba było te nasze pociechy wychować. Jednak nie nażeraliśmy na ten obowiązek, pomimo że dosyć często,  bo co roku prawie czy co dwa nasza rodzina się powiększała. W szczególności  żona, która pomimo zmęczenia, bo i noce często nie przespane, i praca w domu, a potem jeszcze rozpoczęliśmy budowę wspólnego domu, to pomimo tych wszystkich trudów, była bardzo szczęśliwa i codziennie rano pełna energii i gotowa aby rozpocząć kolejny dzień. Tak podołaliśmy tym obowiązkom, dzięki wspólnym siłą i wzajemnemu porozumieniu.

Ż: Zgodą i miłością można wszystko przezwyciężyć.  

M:  Tak, dzięki zgodzie doszliśmy do tego, że wychowaliśmy wspaniałe dzieci, udało nam się je wysłać do szkoły, do takiej, do jakiej dane dziecko miało predyspozycje, to do takiej staraliśmy się je wysłać a dzieciom udało się szczęśliwie te szkoły ukończyć. Potem dzieci już dorosłe,  czterech synów i trzy córki rozpoczęły prace, synowie odbyli wcześniej jeszcze służbę wojskową. Jednak to były takie ciężkie ale dobre czasy dla nas.

Więc, można powiedzieć, że gdyby teraz było więcej takich małżeństw jak państwa , to nikt nie narzekał by na niski przyrost naturalny?   

M: Tak, dokładnie , zgadza się.

 Czy mają państwo jakiś przepis na tak udany związek małżeński ? Czy moglibyście go zdradzić młodym ludziom, którzy dopiero wstępują na tą trudną ale miłą drogę?

Ż: Recepty nie ma, możemy tylko poradzić. Po pierwsze niech się dobrze poznają, no i oczywiście żeby odkryli w sobie prawdziwe uczucie, nie tylko fizyczne ale przede wszystkim duchowe i aby założyli związek małżeński, taki jaki powinien być – aby dotrzymali przysięgi złożonej przed ludźmi i Bogiem, że w zdrowiu i chorobie, szczęściu i nieszczęściu będą ze sobą i wytrwają przy sobie aż do śmierci.

Myślę, że za taką radę młodzi ludzie powinni być pani wdzięczni a czy mają państwo wnuków, jeżeli tak to jakie są państwa relacje z nimi? Czy są oni oczkiem w głowie dziadków?

Ż:Tak oczywiście mamy 15 wnuków i jednego już prawnuka i tak, rzeczywiście są oni jak oczka w głowie. Kochamy ich tak samo mocno jak własne dzieci, a może jeszcze bardziej. Co niedziele nas odwiedzają a my jesteśmy z tych wizyt bardzo zadowoleni, przez cały tydzień czekamy aby ich zobaczyć.

Ostatnie pytanie aby nawiązać do dzisiejszej uroczystości, w której brali państwo udział. Czy państwa zdaniem są potrzebne takie uroczystości jak dzisiejsza organizowana przez Wójta gminy Nowy Żmigród pana Krzysztofa Augustyna, a mianowicie wspólne pięćdziesięciolecie jubilatów i wręczenie im odznaczeń?

M: Oczywiście, że są potrzebne, bo to są według mnie uroczystości takie, które starszych ludzi budują i dodają im otuchy w dalszym życiu. Przypominają nam starszym ludziom, że nie jesteśmy jeszcze na bocznym torze.

Ż: Tak, takie uroczystości przypominają , że jeszcze ktoś o nas pamięta, że nie jesteśmy odstawieni na margines społeczeństwa.

Dziękuję więc państwu, za poświęcony czas i te piękne słowa. Ze swojej strony chciałbym Państwu życzyć wielu jeszcze wspólnie przeżytych lat w szczęściu i zdrowiu.

Wywiad przeprowadził Marek Sroka.

 

Region Żmigrodzki

  • Region Żmigrodzki

Zarządzanie kryzysowe

Rozkłady Jazdy

  • Rozkłady jazdy

Mapa gminy

  • Mapa gminy